26 czerwca 2016

Gettin' Hot In Here


No i dopadły nas tropikalne upały! W taką pogodę najlepszym ubiorem jest zdecydowanie kostium kąpielowy. Niestety taki strój dopuszczalny jest jedynie na plaży i nadmorskich kurortach, więc trzeba wymyślić jakąś alternatywę by przetrwać wysokie temperatury w miejskiej dżungli. Moim zdaniem nie ma na to lepszych metod niż ograniczenie ubrań do niezbędnego minimum (na golasa nie można latać!) oraz powiedzenie pa pa wszystkim syntetycznym materiałom i postawieniu na te naturalne. 

W myśl tych zasad zdecydowałam się na prosty zestaw złożony z białego lnianego topu (strzał w 10!), jeansowej spódniczki i espadryli. Żadnych marynarek, obwieszania się biżuteria (choć w sumie tego to nigdy nie robię) czy warstwowego ubioru (warstwy są fajne o ile nie powodują że ciekną z ciebie hektolitry potu). Na szyję założyłam wariację na temat chokera czyli kawałek białego sznurka ;) Mimo że na dworze było 37 stopni (!!!) udało mi się jakoś przetrwać, a nawet bym powiedziała że nie odczuwałam tak bardzo gorąca (jesli mogę tak stwierdzić przy tak wysokiej temperaturze - ale mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi)

Możecie również zauważyć, że swój ubiór oparłam o moje "odkrycia" których dokonałam po lekturze SLOW Fashion (pisałam Wam o nich TUTAJ). Jest jeans, jest biały top i jest on wpuszczony w spódniczkę. Efekt? Czułam się w tym stroju rewelacyjnie, co mam nadzieję uchwyciliśmy na zdjęciach.
Sylwia

fot. gootex ♥

top - Mango (bardzo podobny TUTAJ/very similar HERE)
spódnica/skirt - H&M (podobna TUTAJ i TUTAJ/similar HERE & HERE)
buty/shoes - Bata (podobne TUTAJ/similar HERE)
okulary przeciwsłoneczne/sunglasses - Bershka (podobne TUTAJ/similar HERE)
choker - DIY 

20 czerwca 2016

But I Like It


W dzisiejszym poście pokażę Wam moje "najbrzydsze buty". Właśnie taki niechlubny tytuł nadał im mój mąż. Nie jestem jednak przekonana czy wiele dziewczyn się z nim zgodzi, bo właśnie te klapki wyprzedały się ze sklepu w ekspresowym tempie. Ok... może są specyficzne i odrobinę niedorzeczne, ale zdecydowanie mają w sobie to "coś" co przykuwa uwagę. Moją uwagę przykuły na tyle, że zdecydowałam się na ich kupno mimo, że klapek na obcasie do tej pory nie nosiłam. Przykuwają również uwagę przechodniów na ulicy. Nie wiem czy mają oni pozytywne czy negatywne odczucia na ich widok, ale jedno jest pewne - nie da się obok nich przejść obojętnie.

W związku z tym że postawiłam na "dające silne wrażenia estetyczne" obuwie, to resztę postanowiłam utrzymać stonowaną i klasyczną. Czarne rurki (ja sięgnęłam po podarte), białe body i czarna marynarka stanowiły idealne tło dla moich "ekscentrycznych" butów. 

Dziewczyny (i chłopaki też) powiedzcie co sądzicie o całości i o samych butach oczywiście! Pochwalcie się również czy same posiadacie w swoich obuwniczych kolekcjach jakieś przyciągające wzrok egzemplarze :)
 ♥
Sylwia
 
fot. gootex ♥

body - Bershka (TUTAJ/HERE)
jeans - H&M (TUTAJ/HERE)
torebka/bag - Paulina Schaedel (TUTAJ/HERE)
buty/shoes - H&M 
choker - DIY

15 czerwca 2016

Mom Jeans


Jeszcze kilka lat temu mom jeans były uważane za szczyt obciachu. Na takie "marchewy" w lumpeksach nawet nikt nie patrzył, więc Levi'sy o tym kroju pozostawały do wyprzedaży i można je było wtedy kupić za grosze (głównie po to by przerobić je na szorty). Obecnie jeansy w stylu tych, które nosiły nasze mamy na początku lat 90-tych to jeden z większych modowych hitów. Pokochałam je także i ja (mimo że mam szerokie biodra i teoretycznie nie powinnam ich nosić)

Oczywiście idealnej pary troszkę się naszukałam. Musiała mieć nie tylko krój, ale i kolor przywodzący na myśl dawne lata. Dodatkowo (inaczej niż zwykle) nie mogła być podarta i mieć rozsądną cenę. Warunków jak widzicie nie było mało. Na szczęście udało mi się znaleźć jeansy, które spełniały wszystkie kryteria. Mogę więc zaprezentować Wam moje idealne mom jeans, które zestawiłam z białą, falbaniastą bluzką oraz czarna marynarką (która w ostatnim czasie należy do grona moich ubraniowych faworytów).

A Wy dziewczyny lubicie mom jeans? Czy jednak uważacie je za obciachowe?
Sylwia

fot. gootex ♥

koszula/shirt - H&M (podobna TUTAJ i TUTAJ/similar HERE & HERE)
marynarka/blazer - Mango (podobna TUTAJ/similar HERE)
jeans - Pull&Bear (TUTAJ/HERE)
buty/shoes - Zara  (podobne TUTAJ i TUTAJ/similar HERE & HERE)
torebka/bag - Paulina Schaedel (TUTAJ/HERE)
choker - DIY